Maksymilian Lewandowski jest nie tylko szefem Clever Investment i wyjątkowym człowiekiem ale także świetnym przykładem na to, że warto inwestować w swoją przyszłość i spełniać marzenia. Od kilku lat prowadzi własną firmę Clever Investmnet , dzięki której wielką pasję przekuł w swój zawód. Teraz podpowiada innym, jak skutecznie zarządzać finansami.

Grzegorz:
Firmę prowadzisz ze wspólnikiem Jackiem Kalińskim. Dlaczego wybraliście przedsiębiorczość i startup? Z tego co wiem, dobrze wam się żyło na etacie.

Maks:
Kwestia ambicji, spełnienia marzeń o zostaniu kierownikiem, liderem. Perspektywa robienia czegoś lepiej była zbyt kusząca.. Ciekawe jest już samo sprawdzanie i kreowanie nowych trendów. TO bardzo kusi i motywuje. Start nowej firmy, a potem zarządzanie nią okazało się być naprawdę dużym wyzwaniem.
Tu daje znać o sobie druga strona medalu.
Nie masz urlopów ani stałych dochodów. Zanim zaczęliśmy wypłacać sobie regularne pensje, minęło kilka miesięcy. Pierwszy rok zamknęliśmy ze stratą a na mój pierwszy urlop czekałem 3 lata.

Grzegorz:
Kto wpadł na pomysł firmy i biura rachunkowego?

Maks:
Chcieliśmy lepiej wykonywać swój zawód i realizować zainteresowania. Etat nie mógł nam tego zapewnić, zbytnio nas w tym względzie ograniczał. Wiedzieliśmy, że można uzyskać wysoką jakość za przystępną cenę i ofertować usługi szerokiemu gronu odbiorców. Wiesz, jeśli stworzysz coś co daje satysfakcję i jednocześnie jest naprawdę użyteczne, to już prawie sukces. Jako przedsiębiorca musisz też być elastycznym i działać na wielu polach. To z kolei wymaga dyscypliny i odpowiedzialności nie tylko za swoją firmę ale i za swoich klientów. Sam to wiesz, rozwijasz 99NET i dołączyłeś dla nas jako jeden z pierwszych naszych klientów.

Grzegorz:
Czy Clever Investment to pierwsza wasza inwestycja?

Maks:
Tak, nie mieliśmy doświadczenia w rozwijaniu biznesu od podstaw. Wszystkiego nauczyliśmy się w miarę upływu czasu.

Grzegorz:
Czym jest Clever Investment i co oferuje swoim klientom?

Maks:
Pomagamy naszym klientom w codziennym prowadzeniu finansów ich firm. Staramy się przenieść najlepsze standardy jakości obsługi, to między innymi doświadczenie nabyte przez nas wcześniej w czasie pracy dla największych firm w Polsce.
Dziś zatrudniamy 20 osób na umowę o pracę. Staramy się prowadzić firmę bardzo rodzinnie. Działamy jak dobrze funkcjonujący organizm. Każdy ma swoją rolę do odegrania. Każdy jest ważny.
Osobno nie mielibyśmy szans. Zgrany zespół to trzon naszego działania. Starannie weryfikujemy potencjalnych kandydatów do pracy. Rekrutacja wymaga cierpliwości i rozwagi. Trudno dziś o zmotywowanego pracownika. My naszych pracowników motywujemy rozwojem osobistym, benefitami, premiami, 13 pensją, ubezpieczeniem medycznym, szkoleniami SKWP dla pracowników i innymi szkoleniami branżowymi.
Chcemy aby współpraca z Clever Investment oferowała znacznie więcej niż comiesięczna wypłata.

Grzegorz:
Jaka jest wasza przewaga nad konkurencją i w czym jesteście lepsi od innych firm tego typu obecnych na rynku?

Maks:
Stawiamy na ciągły rozwój i długą satysfakcjonującą współpracę, z obydwu stron. Zawsze staramy się pamiętać, że gramy do jednej bramki.

Grzegorz:
Czym dla Ciebie jest nowoczesna technologia i nowe rozwiązania informatyczne?

Maks:
Znamy znaczenie i wagę bezpieczeństwa informacji. Nasze dane zabezpieczamy w modelu hybrydowym. Korzystamy z usług chmurowych i instalacji lokalnych. Bezpłatnie udostępniamy system fakturowania dla naszych klientów. Zależy nam na komforcie pracy naszych klientów, niezakłóconej komunikacji wewnątrz firmy. Chcemy oferować nasze usługi międzynarodowo. Podjęliśmy w tym kierunku zdecydowane kroki.
Korzystamy z narzędzi o globalnym zasięgu. Chcemy być dostępni, być blisko naszych klientów, do tego właśnie niezbędne są najnowsze technologie.

Grzegorz:
Jak panujecie na chaosem niekończących się obowiązków?

Maks:
Korzystamy z doradców zawodowych. Codziennie rano rozdzielamy zadania do zespołu. Korzystamy z rozwiązań systemowych. Od systemu obsługi zapytań i poczty CRM po specjalistyczne aplikacje wspierające pracę biura.
Monitorujemy jakość komunikacji do klientów utrzymując przy tym najlwyższe standardy. Spotykamy się na codziennych stand-upach. Obserwujemy co się sprawdza w działaniu i co jest skuteczne. Działamy trochę na wzór turkusowych organizacji. Ufamy że nasi pracownicy wiedzą co robią i za to im płacimy.

Grzegorz:
Skąd wzięliście pieniądze na rozwój firmy?

Maks:
Wydaliśmy wszystkie posiadane oszczędności osobiste plus pożyczki rodzinne.
Musisz mieć pieniądze na start. Pomysł dziś już często nie wystarczy.
Jest ważny ale nie wystarczy na starcie. Znajdź wspólnika, korzystaj z doradców i porad profesjonalistów. Nie przeceniaj wartości reklamy. Kupuj i inwestuj w kompetencje niezbędne do prowadzenia firmy. Korzystaj z porad autorytetów. Nie stać cię na konsekwencje podejmowanych złych decyzji. One odbiją się na Tobie i firmie w przyszłości.
Jeśli bowiem zdarzy się, że trafisz na kontrakt życia ale nie będziesz mógł go zrealizować z powodu jakichś braków, na start przeżyjesz bolesną porażkę.
Wiedzę pozyskujemy z książek, blogów eksperckich, webinariów. Bardzo pomocne są też rozmowy z autorytetami w wybranych sektorach biznesowych.
Przede wszystkim jednak jesteśmy praktykami, i gwarantujemy, że wiedza przekazywana naszym klientom jest pewna i sprawdzona. Przetestowaliśmy ją na sobie.
Prowadząc biznes nigdy nie możesz przestać się uczyć. To wymaga wytrwałości i wizji.

Grzegorz:
Jakie napotkaliście trudności przy budowaniu Clever Investment?

Maks:
Chyba wszelkie możliwe. Ciągły brak czasu, trudności kadrowe, niepłacący klienci czy okresowy brak kapitału na rozwój.
Potrzebowaliśmy rąk do pracy ale nie mieliśmy pieniędzy na pensje. Siedzieliśmy w biurze po 16 godzin dziennie, przez prawie 2 lata. Rynek usług księgowych jest bardzo wymagający.
Zależało nam na bezpieczeństwie naszych klientów. Dziś możemy poszczycić się licencją ministerstwa finansów.
Chroni nas ubezpieczenie. Nie ma ludzi nieomylnych a ustawa wymaga 10 tys. euro ubezpieczenia.
Ubezpieczamy zatem nasze usługi solidnym ubezpieczeniem.
Trzeba uczyć się na porażkach i wyciągać wnioski. Uczyć się lepiej wykonywać swoją pracę.

Grzegorz:
Największy kamień milowy w historii Clever Investment?

Maks:
Chcemy być całkowicie zinformatyzowaną firmą o zasięgu międzynarodowym a także oferować usługi w standardzie akceptowanym przez klientów w Polsce ale i USA.
Już niebawem kupisz nasze usługi w systemie Online. Podpiszesz umowę elektronicznie nie tracąc czasu na dojazdy i spotkania. Przedsiębiorca musi cenić swój czas jak każde inne aktywo.
W tej chwili rozwijamy też autorską aplikację mobilną, która będzie wspierać i udostępniać nasze usługi.

Grzegorz:
Co poradzisz przedsiębiorcom start-upu?

Maks:
Zapiszcie się na początek do grup wsparcia biznesu lub podobnych organizacji dla pracodawców. Mogą oferować istotne wsparcie w procesie pozyskiwania potencjalnych klientów czy sprzedaży waszych usług i produktów..
Nie oszczędzajcie na inwestycji w dobry pakiet usług profesjonalnych takich jak księgowość, dokumentacja prawna, pakiet usług doradczych IT a także skuteczne narzędzia do komunikacji. Bądźcie oszczędni ale nie skąpi. Postarajcie się priorytetyzować koszty w perspektywie zwrotu z inwestycji. Uczcie się od innych wiarygodnych przedsiębiorców.
Trzeba być widoczny w Internecie i mediach społecznościowych. Zakupcie wizytówkę lub stronę internetową, piszcie blogi i udostępniajcie na Facebooku czy LinkedInie.
Zadbajcie o bezpieczeństwo danych klientów, archiwizacja, kopie zapasowe to absolutna podstawa.
W pierwszym roku zbudujcie bazę potencjalnych klientów. Poszukajcie darmowego systemu CRM lub zapytajcie informatyka o polecenie. Nie zwlekajcie z budowaniem sieci kontaktów.
Pokażcie, że oferujecie dobry produkt w lepszej cenie. Wyszukajcie usługę i poprawcie ją, a potem sprzedajcie. Nie koniecznie najtaniej.
Dzielcie się wiedzą, czasem także bezpłatnie.
Unikajcie ryzyka w obszarach księgowości, prawa i informatyki.

Grzegorz:
Maks, serdeczne dzięki za poświęcony czas i trzymam kciuki za dalszy rozwój firmy. Odnoszę wrażenie że idziecie w dobrym kierunku 🙂 Życzę nam dalszej i owocnej współpracy.

Na zakończenie dwa słowa od Maksa w imieniu Clever Investment.